wtorek, 11 grudnia 2007

Kompozycja obrazu cz 1


Kompozycja obrazu fotograficznego ( w podstawowych prawach ), rządzi się tymi samymi zasadami co obraz malarski. Zawsze należy mieć na uwadze, co chcemy osiągnąć robiąc zdjęcie, co ma ono pokazać. Sam wybór formatu ma już często znaczny wpływ na końcowy efekt.
Przeglądając galerie uczestników forum daje się zauważyć stosowanie w zdjęciach poziomych ( w domyśle panoramicznych ) wielkich nic nie mówiących płaszczyzn, głównie nieba. Wystarczyło przechylić nieco ku dołowi obiektyw aparatu fotograficznego. Jeżeli jednak tego nie zrobiliśmy w plenerze, nie ma problemu. Wystarczy wyciąć ( wykadrować ) zbyteczna część obrazu. Istnieje wiele darmowych dobrych programów do obróbki komputerowej.
Jak bardzo może się obraz zmienić - Osądźcie sami. Przykłady niżej.



przykład 1 - przed obróbką
przykład 1 - po obróbce
*****************************************************************************

3 komentarze :

Marucha pisze...

Wywołano mnie do tablicy... Często stosuję kadrowanie oceniane tutaj źle. Uważam jednak, że w wielu przypadkach sporo nieba nadaje obrazowi "lekkości" i "przestrzeni"... Oczywiście, nie zawsze. Przedstawiona fotka po obróbce dla mnie akurat jest przykładem "spłaszczenia" perspektywy, więcej nieba nadaje "górnemu" obrazowi pewnej otwartości, w "dolnym" brakuje mi tchu, mam wrażenie, że górna krawędź spadnie na głowę. Niestety, mam ponad 1.90 wzrostu... ;-)

Zbigniew pisze...

Generalnie podpisuję sie z opinią posta. Oczywiście, również do prezentowanej zasady należy podchodzić świadomie. Wszystko, tak jak autor posta napisał, powinno być podporządkowane wrażeniu jakie ma wywoływać zdjęcie. W przypadku przykładowego zdjęcia tematem jest pustynia, a tą cechuje przestrzeń, jej rozległość, w szerz, w głąb. Naturalnie będą przypadki, w których wysoka pusta przestrzeń będzie tworzyć treść opowieści. Powinno to być jednak świadome i uzasadnione odstępstwo od zasad.
W przedstawionym przykładzie, ja nie rozmawiałbym o perspektywie, bo jej na nim nie widzę. Myślę, że o perspektywie trzeba by porozmawiać, ale w oparciu o inny przykładowy obraz. Widzę również celowość rozmowy o tak zwanym złotym podziale. Morze ktoś sprowokuje taki temat nowym postem.

kustonnka pisze...

A ja lubie takie obcinanie, stosuje je czesto. Autor w tym przykladzie obcial za duzo nieba, a zostawil trawe i droge na dole. To psuje symetrie zdjecia.
Ja obcialbym "centymetr" z góry i tyle samo z dolu.
No i podrasowalbym troche kontrast i nasycenie kolorów.
Ja lubie edycje zdjec, robie to dlugo i starannie, pamietajac zawsze o tym, zeby móc wrócic do etapu poprzedniego. Bo czlowiek czasem sie myli, albo zmienia zdanie ...
Pozdrawiam !
Andrzej